Tag: Polska

Ergonomiczne korzystanie z mózgu

IMG_20180809_115733

Jesteśmy w Schengen i w Unii Europejskiej, więc jakoś tak nawet nie zauważyłem, że mój paszport stracił ważność w czerwcu ubiegłego roku. Ale ponieważ nie wiadomo, jak długo te dobrodziejstwa, które przyniósł nam schyłek dwudziestego wieku, jeszcze potrwają, udałem się na malowniczą ulicę św. Sebastiana nieopodal Wawelu, by złożyć wniosek o nowy paszport. To było dla mnie niezapomniane przeżycie i czuję się zmuszony nim podzielić, jednocześnie zaznaczając, że opisuję tu obserwacje nie jakichś dziadków i babć w wieku moim i starszym, tylko to, jak wygląda składanie wniosków o paszport przez dwudziesto- i trzydziestoparoletnich Januszów i Dżessiki, z którymi dane mi było razem stać w kolejce.
Nie wiem, czemu pamiętam mój numer PESEL, ale nie dziwi mnie, gdy ludzie muszą swój przepisywać z dowodu osobistego czy innych dokumentów. W biurze paszportowym przy ul. Św. Sebastiana byłem jednakże świadkiem o wiele cięższych przypadków amnezji.
Dwa małżeństwa składające wniosek o paszport dla swoich dzieci nie mogły sobie przypomnieć, gdzie dzieci są zameldowane na stałe. Jedna z par zrezygnowała ze składania wniosku, bo mężczyzna nie mógł sobie przypomnieć, jaki jest kod pocztowy w jego miejscu stałego pobytu, a kobieta nie wiedziała, gdzie jest zameldowana. Inna para wiedziała wprawdzie, że jest zameldowana na Stradomiu, ale nie pamiętała nazwy ulicy ani numeru kamienicy i mieszkania. Trzy pary pokłóciły się przy mnie o kolor oczu swoich dzieci, przy czym tylko jedna z matek miała na temat oczu swojego dziecka takie samo zdanie, jak samo dziecko. Ba, słyszałem rozmowy, z których wynikało, że dwóch mężczyzn składających wniosek nie wie, jakiego koloru są ich własne oczy. Zastanawiająco wielu ludzi nie wie też, czy oni sami i ich dzieci mają drugie imię, czy też może nie.
Formularz wniosku jest dość prosty i jednoznaczny. Mimo to, niektórzy nie wypełniają go, dopóki nie podejdą do okienka, gdyż boją się zrobić to w niepoprawny sposób. Na własne uszy słyszałem, jak jedna z petentek pyta urzędniczkę biura, gdzie się ma podpisać, chociaż formularz zawiera bardzo precyzyjnie określone miejsce na złożenie podpisu w postaci odpowiednio oznaczonego prostokąta. W sumie nie powinno mnie to dziwić, bo chwilę wcześniej urzędniczka musiała jej podyktować serię i numer dowodu osobistego oraz datę jego ważności i organ wydający, ponieważ kobieta nie umiała znaleźć tych danych na swoim dowodzie.
To było dla mnie traumatyczne przeżycie.
Pierwszą moją reakcją było niedowierzanie, że jest tak wielu ludzi, których mózgi są nieskalanie czyste, proste, szczere i naiwne. To było coś porównywalnego z uczuciem, jakiego doznał niegdyś nieoceniony wizjoner Stanisław Lem, gdy zajrzał do internetu. Ale potem zawstydziłem się, naszła mnie refleksja i nieco skromniej pomyślałem o sobie i moim miejscu w całej tej sytuacji. Może Ci ludzie po prostu są szczęśliwsi ode mnie? Może powinienem z nich brać przykład? Wykorzystują swoje mózgi ergonomicznie, nie marnują ich na rzeczy nieistotne, a tym samym – z pożytkiem dla środowiska naturalnego i swojego własnego zdrowia – oszczędzają energię.

Pomniki i pomniki

Są w Warszawie, jak w każdym innym mieście, pomniki i pomniki. A Polacy, niestety, uwielbiają pomniki budować i burzyć, jedno i drugie robimy zwykle w pośpiechu i bez większej refleksji. Szkoda, mnóstwo energii się przez to marnuje. Z rozpędu stawia się pokraczne karykatury tej czy innej osoby, albo złomuje się i przetapia prawdziwe dzieła sztuki.

Są takie pomniki, które pozornie cieszą się dużym zainteresowaniem, gromadzą liczne grono odwiedzających, ale – jednocześnie – słuchając, o czym rozmawiają ludzie przy takim pomniku, ma się wątpliwości, czy upamiętniają one jakąś okoliczność, ideę, czy ludzi, czy w rzeczywistości ośmieszają.

Cholerny Owsiak

Ten wpis ukazał się 1 sierpnia 2006 roku. Od tamtej pory – niestety – zupełnie się nie zestarzał.

Jurek Owsiak jest wariatem nieszkodliwym, a nawet i pożytecznym. W styczniu tego roku na ratowanie życia dzieci poszkodowanych w wypadkach i naukę pierwszej pomocy jego Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała prawie dziesięć milionów dolarów. Jurek i jego żona Lidia nie mają pewnie wiele życia poza tą wielką ideą, którą rozkręcili. A Jurek budzi dobro i empatię w młodych ludziach od tak dawna, że w międzyczasie zdążyła powstać i przeminąć III Rzeczpospolita.
Jurek Owsiak, podobnie jak ja zresztą, wstydzi się Polski takiej, jaka nas obecnie otacza. Ale kiedy na Przystanku Woodstock pod wpływem otaczającego go entuzjazmu zmienił zdanie i krzyknął do młodych ludzi „Jestem z was cholernie dumny”, mój ojciec zapewne prychnął z pogardą. I pewnie nie dlatego, a przynajmniej nie tylko dlatego, że nie umie sobie wyobrazić dumy z dziwnie ubranych i uczesanych nastolatków podrygujących w rytm muzyki, której nie rozumie. Powodem pogardy dla Owsiaka bardzo często jest to, jakich używa słów.
Niestety w dobie dość ograniczonych umiejętności w zakresie czytania ze zrozumieniem nie każdy się zastanawia nad tym, jakie treści mu są przekazywane, natomiast dość łatwo jest wychwycić pojedyncze słowa czy slogany i na ich podstawie oceniać wypowiedź, nawet jeśli ocena ta niewiele ma wspólnego z faktyczną treścią wypowiedzi. I tak często jest z wypowiedziami Jurka Owsiaka.
Gdy Jurek mówi „Róbta co chceta” do tego jego powiedzenia dopisywana jest jakaś satanistyczna wizja ludzi, którzy zwabieni tego rodzaju hasłem zaczynają masowo kopulować z kim popadnie, zażywać narkotyki i popijać alkohol. Jakby zło było esencją tego, co chce robić człowiek. Jakby człowiek tylko dlatego robił dobro, że nie wolno mu czynić zła. A gdyby mógł robić, co chce, to zaraz zacząłby kraść, mordować i oddawać się czynom lubieżnym. Bardzo smutna wizja świata i bardzo dziwny zbieg okoliczności, że taką wizję mają przeważnie ludzie wierzący w bardzo miłosiernego i optymistycznego Boga.
Gdy Jurek obwieścił, że jest cholernie dumny z uczestników Przystanku Woodstock, u wielu słuchaczy doszło do kolejnego przekłamania treści tej wypowiedzi, ponieważ wyraz „cholernie” spowodował jakieś zwarcie w ich korze mózgowej i zablokował dostęp do treści tego okrzyku dumy. A treść była przecież taka, że w tym kraju, w którym jest tyle powodów do wstydu, który Owsiaka wkurwia do tego stopnia, że przyznał to otwarcie i tymi dokładnie słowami, jest jednak coś, co napawa go dumą, radością, nadaje sens jego życiu i działaniom.
Język ma to do siebie, że oddaje emocje na rozmaity sposób. Czasem jest to użycie środków stylistycznych, czasem intonacja, a czasem nie da się czegoś oddać nie używając wulgaryzmów. Co ciekawe, wyraz wulgarny potrafi czasem wyrażać emocje skrajnie pozytywne. W moim systemie oceniania istnieją pewne mechanizmy dające dużą autonomię uczniom, którzy są aktywni i wykazują się osiągnięciami na tle klasy. Uczeń, który wielokrotnie wykaże się czymś wysoce ponad przeciętną, dostaje na kilka miesięcy premię w postaci pełnej swobody w decydowaniu o tym czego, kiedy i jak się uczy. Kiedyś gdy sprawdzałem jakąś pracę domową i chłopaki między sobą rozmawiali o tym, czemu Wojtek jej nie zrobił, jeden z uczniów wyjaśnił drugiemu, że Wojtek nie musi, bo jest … przechujem. I tak oto wyraz bardzo wulgarny został przez Tomka użyty w bardzo swoistym – pozytywnym – kontekście. Może tylko w takim wulgarnym wyrazie dało się zamknąć cały podziw, szacunek i zazdrość, jakie w tej sytuacji kłębiły się w Tomku?
Dlatego trochę mi szkoda Owsiaka. We wrogiej mu politycznie atmosferze pada ofiarą ludzi, którzy łapią go za słówka, ale tak naprawdę nie słyszą co mówi.

Konstytucja niepisana

Ten wpis to odgrzewany kotlet z 2007 roku. Wydawało mi się wtedy, że gorzej gardzić demokracją, niż ówczesny prezydent, nikt już w Polsce nie będzie. Bardzo się myliłem… Miałem też wielkie złudzenia, że Konstytucji ignorować władza nie może…
Oj, byłem naiwny.

Wyobraziłem sobie dzisiaj nad ranem, że Królowa Brytyjska doprowadza do kryzysu konstytucyjnego.
Załóżmy, że oto po wyborach Królowa nie tylko nie zaprasza do siebie lidera zwycięskiej partii i nie powierza mu zadania formowania gabinetu, ale publicznie ogłasza, że nie należą się jemu ani jego partii żadne gratulacje, ponieważ jest osobą wredną i niegodną i powinien przeprosić za swoje paskudne cechy charakteru. Łamiąc niepisane zwyczaje Królowa postawiłaby w ten sposób na ostrzu noża losy królestwa i monarchii. Wprowadziłaby zamęt.
Całe szczęście, że mamy w Polsce konstytucję na papierze i dzięki temu każdy wie, co i jak ma robić, by nie doprowadzić do zamętu.

Telewizja narodowa

Od początku mistrzostw Europy w piłce nożnej, jak Polska długa i szeroka, rodacy siedzą i śledzą transmisje meczy w telewizji niemieckiej, dostępnej za darmo z dwóch powszechnie używanych w Polsce satelitów, Astry i Hotbirda. Ulice, place i parkingi pod hipermarketami w polskich miastach opustoszałe, Polacy siedzą przed ekranami i oglądają ZDF.
Ostatnie minuty meczu Polski ze Szwajcarią, dogrywka w karnych. Z każdym strzałem do bramki niemiecki komentator coraz bardziej rozentuzjazmowany, wyraźnie wymawia nazwiska wszystkich polskich piłkarzy, nawet Błaszczykowskiego. Kiedy kamera pomiędzy karnymi wędruje po trybunach, komentator wskazuje z wyraźnym wzruszeniem Bońka. Z każdym kolejnym zdaniem wydaje się bardziej oczywiste, że kibicuje Polsce. Przed oddaniem strzału przez Lewandowskiego, Milika, Glika i Błaszczykowskiego daje dowody swojej wiedzy na temat polskich zawodników. Po ostatnim karnym i golu Krychowiaka krzyczy po niemiecku „Witamy Polskę wśród największych potęg Europy!”.
Dobrze, że w czasach, gdy polska telewizja jest pod propagandowym i kadrowym zaborem autorytarnej partyjnej władzy, za zachodnią granicą niemiecki podatnik łoży na naszą prawdziwą telewizję narodową. Dziękujemy Wam, Niemcy, za das Zweite Deutsche Fernsehen.

Dobra zmiana

DSC_0015

Symptomatyczne miejsce na mapie Warszawy. W lewo spacerkiem do Placu Konstytucji, w prawo, w kierunku Kancelarii Premiera Rady Ministrów, do Placu Na Rozdrożu. A Pani Premier ze swoją siedzibą jest już nawet trochę dalej niż na rozdrożu… I chociaż ona sama stara się jak może podczas wizyty w USA udawać, że jest bardzo zajęta, pod KPRM-em nieustająca pikieta trwa już czterdziesty piąty dzień, domagając się publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Oprócz słynnego licznika kilka innych ciekawych instalacji, mniej eksponowanych w mediach.

DSC_0014

DSC_0013

DSC_0011

DSC_0012

Bez dalszej zwłoki

Od wczoraj kreatywni jak zawsze obywatele Rzeczypospolitej w masowym oddolnym odruchu pokazują Prezesowi Rady Ministrów oraz Prezydentowi, że wypełnianie konstytucyjnych i ustawowych obowiązków nie jest aż takie trudne, jak Beacie Szydło i Andrzejowi Dudzie się wydaje. Podczas gdy Pani Premier uparcie powtarza, że będzie się uchylać od swoich obowiązków, a Pan Prezydent – zamiast zażegnać kryzys – jeździ na narty lub w wulgarnych słowach nabija się z symboli religijnych i narodowych, a także obraża Polaków, których patriotyczna i estetyczna wrażliwość mogłyby być dla niego wzorem, Polacy, nie oglądając się na nieodpowiedzialną i nieudolną władzę, zaczęli publikować – gdzie i jak mogą – wczorajszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Szczególnie pięknym przykładem jest chyba akcja grupy młodych ludzi, którzy od wczoraj wieczorem stoją pod Kancelarią Premiera i przy pomocy rzutnika, po zapadnięciu zmroku, wyświetlają na elewacji budynku treść wyroku i apel o jego niezwłoczne opublikowanie. Inna grupa zorganizowała się dzisiaj i wydrukowane egzemplarze wczorajszego orzeczenia Trybunału będzie wieszać na drzwiach Kancelarii. W mediach społecznościowych użytkownicy robią zrzutkę na obywatelską publikację w ogólnopolskich dziennikach.
W tej sytuacji trzeba się opowiedzieć po którejś stronie. To historyczny dzień. Albo jest się z uczestnikami konstytucyjnego zamachu stanu, albo po stronie zwolenników demokracji, ładu, rządów prawa i sprawiedliwości. Dlatego bez dalszej zwłoki publikuję Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 i zachęcam Panią Beatę Szydło do tego samego – ma Pani ku temu odpowiednie narzędzia i pomoc fachowców, powinno to Pani przyjść z dużą łatwością, a i wnukom będzie można kiedyś spojrzeć w oczy z czystszym sumieniem.

Sygn. akt K 47/15

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 9 marca 2016 r.

Trybunał Konstytucyjny w składzie:

Andrzej Rzepliński – przewodniczący
Stanisław Biernat – sprawozdawca
Mirosław Granat
Leon Kieres
Julia Przyłębska
Piotr Pszczółkowski
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
Stanisław Rymar
Piotr Tuleja
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz
Andrzej Wróbel
Marek Zubik,

protokolant: Grażyna Szałygo,

po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawców, na rozprawie w dniu 8 marca 2016 r., połączonych wniosków:

1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o zbadanie zgodności:

a) art. 10 ust. 1, art. 44 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 80 ust. 2, art. 87 ust. 2 i art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064, ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 3, 9, 10, 12 i 14 ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217), z art. 10 ust. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji, art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji, przez to, że tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, naruszają zasady państwa prawnego w zakresie kontroli konstytucyjności sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny oraz zasadę racjonalności ustawodawcy,

b) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 10 ust. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji, art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji, przez to, że tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, narusza zasady państwa prawnego w zakresie kontroli konstytucyjności sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny oraz zasadę racjonalności ustawodawcy,

c) art. 28a, art. 31a i art. 36 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 5, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 195 ust. 1 w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji,

d) art. 8 pkt 4, art. 28a, art. 31a, art. 36 ust. 1 pkt 4 i art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2, 5, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 119 ust. 1 Konstytucji,

e) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 w związku z art. 8 i art. 188 Konstytucji,

2) grupy posłów z 29 grudnia 2015 r. o zbadanie zgodności ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 118, art. 119 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.),

3) grupy posłów z 31 grudnia 2015 r. o zbadanie zgodności ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 w związku z art. 118 ust. 3 i art. 119 ust. 1, art. 173 w związku z art. 10, a także z art. 195 ust. 1 Konstytucji ze względu na wadliwy tryb jej przyjęcia oraz wprowadzane zasady funkcjonowania konstytucyjnego organu władzy publicznej prowadzące do jego dysfunkcjonalności i braku możliwości rzetelnego wykonywania kompetencji konstytucyjnych albo o zbadanie zgodności:

a) art. 8 pkt 4 i art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,

b) art. 10 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji, a także z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,

c) art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, dodanego przez art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,

d) art. 31a i art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, odpowiednio – dodanego przez art. 1 pkt 7 i zmienionego przez art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, oraz art. 1 pkt 6 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 180 ust. 1 i 2, art. 173 w związku z art. 10, art. 195 ust. 1, art. 197 w związku z art. 112, a także z art. 78 Konstytucji,

e) art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,

f) art. 80 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji, a w zakresie, w jakim obejmuje wnioski dotyczące zgodności z Konstytucją ustawy budżetowej albo ustawy o prowizorium budżetowym kierowane do Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta – także z art. 224 ust. 2 Konstytucji,

g) art. 87 ust. 2 i 2a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, odpowiednio – w brzmieniu nadanym i dodanym przez art. 1 pkt 12 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 45 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji, a w zakresie, w jakim obejmuje wnioski dotyczące zgodności z Konstytucją ustawy budżetowej albo ustawy o prowizorium budżetowym kierowane do Trybunału Konstytucyjnego przez Prezydenta – także z art. 224 ust. 2 Konstytucji,

h) art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 190 ust. 5, art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji oraz z zasadą sprawności działania instytucji publicznych wyrażoną w preambule Konstytucji,

i) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 19 i art. 20 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 197 w związku z art. 112 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,

j) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 28 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 195 ust. 1 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,

k) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 173 w związku z art. 10 i art. 45 Konstytucji,

l) art. 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 Konstytucji,

m) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2 Konstytucji i wywodzoną z niego zasadą odpowiedniej vacatio legis,

4) Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności:

a) ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 7, art. 112 i art. 119 ust. 1 i 2 Konstytucji,

b) art. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 173 w związku z art. 10, art. 180 ust. 2 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,

c) art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji,

d) art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 173 w związku z art. 10 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,

e) art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1, art. 122 ust. 3 zdanie pierwsze i art. 188 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C 303 z 14.12.2007, s. 1),

f) art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej,

g) art. 1 pkt 12 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej,

h) art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 122 ust. 3, art. 133 ust. 2, art. 189 i art. 190 ust. 5 Konstytucji,

i) art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a w zakresie, w jakim uchyla art. 19 i art. 20 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,

j) art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 45 ust. 1 Konstytucji, a także z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej,

k) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z zasadą pewności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, art. 88 ust. 1 i art. 188 Konstytucji,

5) Krajowej Rady Sądownictwa o zbadanie zgodności:

a) ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 10, art. 45 ust. 1, art. 118, art. 119 ust. 1 i art. 123 ust. 1 Konstytucji,

b) art. 1 pkt 15 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 8, art. 131 ust. 1 i art. 197 Konstytucji,

c) art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a z art. 2, art. 7, art. 8 i art. 188 Konstytucji, a także z art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,

d) art. 8 pkt 4 w związku z art. 36 ust. 1 pkt 4, art. 36 ust. 2 i art. 31a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2, 7 i 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w zakresie, w jakim pozbawiają Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego kompetencji do stwierdzania wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz przekazują Sejmowi (organowi władzy ustawodawczej) uprawnienie do złożenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego z urzędu, skutkujące wygaśnięciem mandatu, zaś Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem w sprawie złożenia sędziego z urzędu, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 10, art. 173, art. 194 ust. 1 i art. 195 ust. 1 i 2 Konstytucji,

e) art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w zakresie, w jakim przewiduje możliwość wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Trybunału Konstytucyjnego na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ministra Sprawiedliwości, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 10, art. 173 i art. 195 ust. 1 i 2 Konstytucji,

f) art. 44 ust. 3 w związku z art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 i 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 lit. a, z art. 2, art. 7, art. 8, art. 190 ust. 5 i art. 197 Konstytucji, a także z art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,

o r z e k a:

I

1. Ustawa z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217):

a) jest niezgodna z art. 7, art. 112 oraz art. 119 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2 Konstytucji,

b) jest zgodna z art. 186 ust. 1 Konstytucji,

c) nie jest niezgodna z art. 123 ust. 1 Konstytucji.

2. Art. 1 pkt 6 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1, uchylający art. 31 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293), jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 Konstytucji.

3. Art. 1 pkt 15 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1, uchylający rozdział 10 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, jest niezgodny z art. 118 ust. 1 oraz art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 197 Konstytucji.

4. Art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim uchyla art. 19 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:

a) jest niezgodny z art. 112 i art. 173 w związku z art. 10 Konstytucji,

b) nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji.

5. Art. 1 pkt 16 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim uchyla art. 28 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, jest niezgodny z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.

6. Art. 1 pkt 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 8 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.

7. Art. 1 pkt 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 10 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.

8. Art. 1 pkt 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 28a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.

9. Art. 1 pkt 7 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 31a ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:

a) są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z zasadą określoności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, z art. 78, art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,

b) nie są niezgodne z art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji.

10. Art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2:

a) są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z zasadą określoności prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, z art. 78, art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 i art. 195 ust. 1 Konstytucji,

b) nie są niezgodne z art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji.

11. Art. 1 pkt 8 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 36 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 118 ust. 1 i art. 119 ust. 2 Konstytucji, a także z art. 173 w związku z art. 10 ust. 1 oraz z art. 195 ust. 1 Konstytucji.

12. Art. 1 pkt 9 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim zmienia art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2, i zmieniony art. 44 ust. 1 i 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.

13. Art. 1 pkt 10 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i dodany art. 80 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.

14. Art. 1 pkt 12 lit. a ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 87 ust. 2 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, naruszają zasady państwa prawnego.

15. Art. 1 pkt 14 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 i zmieniony art. 99 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. powołanej w punkcie 2 są niezgodne z art. 190 ust. 5 Konstytucji. 

16. Art. 2 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 jest niezgodny z:

a) art. 2 i art. 173 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 10 i art. 45 ust. 1 Konstytucji przez to, że uniemożliwiając organowi konstytucyjnemu, którym jest Trybunał Konstytucyjny, rzetelne i sprawne działanie oraz ingerując w jego niezależność i odrębność od pozostałych władz, narusza zasady państwa prawnego,

b) art. 2 Konstytucji przez to, że przewiduje stosowanie przepisów ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 do spraw, w których postępowanie przed Trybunałem wszczęto przed dniem wejścia jej w życie.

17. Art. 3 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1 jest zgodny z zasadą ochrony praw nabytych oraz zasadą ochrony interesów w toku wynikającymi z art. 2 Konstytucji.

18. Art. 5 ustawy z 22 grudnia 2015 r. powołanej w punkcie 1:

a) jest niezgodny z art. 2 i art. 188 pkt 1 Konstytucji,

b) nie jest niezgodny z art. 8 ust. 1 Konstytucji.

II

Art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 9 ustawy z dnia 22 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2217), traci moc obowiązującą z upływem 9 (dziewięciu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku.

Ponadto p o s t a n a w i a:

na podstawie art. 104 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Andrzej Rzepliński
Stanisław Biernat
Mirosław Granat
Leon Kieres
Julia Przyłębska
(zdanie odrębne)
Piotr Pszczółkowski (votum separatum)
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
Stanisław Rymar
Piotr Tuleja
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz
Andrzej Wróbel
Marek Zubik

Skan wyroku z podpisami wszystkich Sędziów można znaleźć na stronie Trybunału Konstytucyjnego.

Kabaret przerażający

Napisałem ten wpis 11 lipca 2008, to odgrzewany kotlet, ale jakże aktualny. Po ośmiu latach okazuje się, że wpis był bardzo proroczy, a w dodatku użyłem w nim słów „Pan Zbyszek” na długo zanim zrobił to Profesor Rzepliński…

Staram się nie słuchać ani nie oglądać występów kabaretowych fundowanych społeczeństwu przez polityków, ale czasem nie da się uniknąć biernego choćby uczestnictwa w tych mrożących krew w żyłach spektaklach, na przykład słuchając radia w poczekalni u dentysty.
Dwie wypowiedzi polityków w ostatnim czasie mnie przeraziły. Najpierw usłyszałem, jak pan Zbyszek mówi, że nic takiego się nie stało, gdy wywiózł tajne dokumenty z postępowania prokuratorskiego do gabinetu pana Jarka, bo przecież nie pokazał ich „jakiemuś panu spod budki z piwem”.
Potem usłyszałem, jak pan Przemek przekonuje Monikę Olejnik, że pan Jarek miał prawo zobaczyć te dokumenty, bo był w tym czasie prezesem partii rządzącej.
Mniejsza z tym, czy pan Zbyszek miał prawo pokazać panu Jarkowi to, co mu tam pokazał. Ale panom z partii o pięknie brzmiącej nazwie wymykają się niechcący jakieś niezbyt przemyślane chyba argumenty. Bardzo przepraszam, ale zupełnie się nie zgadzam z twierdzeniem, że anonimowy pan spod budki z piwem jest w czymkolwiek gorszy od pana Jarka, albo że budzi mniejsze zaufanie. Jestem też bardzo mocno przekonany, że czasy, w których stanowisko sekretarza partii rządzącej otwierało wszystkie drzwi i uprawniało do całkowitej swobody posunięć, skończyły się w roku 1989. Czyżby panowie za tymi czasami tęsknili?

Język władzy

W marcu 1954 Józef Cyrankiewicz groził temu, kto ośmieli się podnieść rękę na władzę ludową, odrąbaniem jej. Gdy słucham wypowiedzi obecnej władzy i parlamentarzystów, nie jestem pewien, czyj język cechuje większa doza barbarzyństwa. Gdy bowiem zobaczyłem na własne oczy, że poseł Paweł Kukiz publicznie zwraca się do mnie i wielu moich znajomych słowami „Jak ja was kurwy nienawidzę” (cytat dosłowny), trudno mi było uwierzyć, że tak się naprawdę stało.
Do obelg ze strony Jarosława Kaczyńskiego niejako już przywykłem. Że jestem Polakiem najgorszego sortu, komunistą i złodziejem, współpracownikiem gestapo, że mordowałem (ja i moi rodzice) Polaków, nic z ust Pana Prezesa już mnie chyba nie zaskoczy. Co więcej, jego maniera obrażania wszystkich na wszelkie możliwe sposoby przez wielu traktowana jest już z przymrużeniem oka, o czym świadczy chyba dobitnie chociażby stale rosnąca na Allegro liczba aukcji z gadżetami „najgorszego sortu” – koszulki, kubki, magnesy na lodówkę, naszyjniki, przypinki…
Poziom dyskusji publicznej jest żenujący i nie pozostaje to bez wpływu na język i środki wyrazu, jakimi posługują się przeciętni Polacy. Nie podobały mi się na jednej z sobotnich demonstracji antyrządowych dzieci z transparentem przedstawiającym strzelbę wycelowaną w kaczkę, ale prawdziwy martwy lis obnoszony przez uczestników demonstracji prorządowej w ubiegłą niedzielę był w co najmniej równym stopniu szokujący.
Na szczęście Polacy oglądają jeszcze mecze siatkówki i piłki nożnej, chodzą na spacery, do teatru i do kina (nie tylko na premierę kolejnej części „Gwiezdnych Wojen”). Gdyby oglądali wyłącznie przekazy z Sejmu, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Pałacu Prezydenckiego, przy niejednym wigilijnym stole mogliby sobie wzajemnie poodrąbywać ręce albo głowy…
„Jak zostanę politykiem, to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato”. Tak powiedział niegdyś Paweł Kukiz, w niewybrednych słowach. Jeśli ktoś z czytelników spotka go w najbliższym czasie, proszę go ode mnie… pogłaskać po głowie. Spokojnych Świąt i normalnego Nowego Roku.

Następna strona »