Zabawa w lekarza

Zastanawiasz się, jak po angielsku powiedzieć „mięsień prosty brzucha” albo „ścięgno Achillesa”? Potrzebujesz tego słownictwa na co dzień, a nie możesz zapamiętać? Pomocna w tym baza leksykalna, nad którą pracowali dotąd studenci informatyki stosowanej i inżynierii wzornictwa przemysłowego na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej, Jakub Jajkowicz, Jagoda Wróblewska, Przemysław Pachytel i Filip Wiśniowski, zawiera obszerny zestaw dwujęzycznego słownictwa dotyczącego anatomii człowieka.
Bazę zaktualizował właśnie, zmigrował na Anki i wzbogacił o nagrania audio student obecnego I roku informatyki stosowanej, Jakub Król. Kurs słownictwa z zakresu anatomii, przydatny pewnie bardziej studentom inżynierii medycznej czy wręcz medycyny niż studentom informatyki stosowanej, jest obecnie dostępny jako:

Angielski dla graczy

Wojciech Lichtoń, student I roku informatyki stosowanej na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej, zaktualizował właśnie, zmigrował i udźwiekowił kurs leksykalny, który siedem lat temu stworzyli jego starsi koledzy. Henryk Książek, a potem Błażej Długopolski i Dominik Dyba stworzyli bazę słownictwa dla miłośników gier (nie tylko komputerowych). Słownictwo w bazie zostało podzielone na kategorie według typów gier (karcianki, MOBA, RPG, MMORPG itd.).
Jako dożywotni noob w tej dziedzinie nie jestem w stanie ogarnąć większości zgromadzonych terminów, a definicje mają mocno niszowy, slangowy charakter, jestem jednak pewien, że nie każdy jest tak ograniczony w kwestii gier, jak ja, a baza i kurs na pewno komuś się przydadzą.

Angielsko – angielska baza słownictwa dla graczy jest obecnie dostępna w formie:

Wyzwania leksykalne dla zaawansowanych

Niejeden zaawansowany użytkownik języka angielskiego, a nawet rodzimy użytkownik tego języka, znajdzie dla siebie coś nowego w bazie słownictwa, którą od lat tworzymy z najbardziej zaawansowanymi grupami lektoratowymi. Gdy ktoś na angielskim powie coś, czego inni nie rozumieją, użyje ciekawego idiomu, pochwali się zasłyszanym gdzieś słowem lub wyrażeniem, zapisujemy to i gromadzimy w naszej potężnej, zawierającej już ponad tysiąc słów bazie.

Mateusz Gołdyn i Mateusz Łukasik – studenci I roku informatyki stosowanej na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej – dokonali właśnie, przy wydatnej pomocy swoich kolegów i koleżanek z najbardziej zaawansowanej grupy lektoratowej na roku, znaczącego upgrade’u naszego kursu.

Wszystkie hasła są obecnie zilustrowane memami, przykładami użycia, zawierają nagrania, definicje po angielsku i tłumaczenia po polsku, a baza jest dostępna w postaci kursu na:

Baza jest stale rozwijana i należy się spodziewać, że będzie się nadal rozrastać. To jeden z naszych najpopularniejszych kursów na Quizlecie, mamy nadzieję, że stanie się równie popularny na Anki, bo to program otwartoźródłowy, co daje bazie szanse na długotrwałe wsparcie na platformie, oraz są tu wykorzystane wszystkie zgromadzone przez nas dane.

Wielka litera internetu

Przed godziną Elon Musk opublikował na X post, w którym – reklamując nowy model Groka – użył wielkiej litery pisząc słowo „internet”. Taka pisownia, choć nadal powszechna, odchodzi powoli do lamusa, o czym zresztą już tutaj pisałem. Coraz rzadziej trzeba też poprawiać studentów, którzy jeszcze parę lat temu przychodzili na studia z wyniesionym ze szkoły przekonaniem, że „internet” zawsze piszemy wielką literą. Teraz wręcz się niektórzy dziwią, gdy pytam ich, czy nauczyciel w szkole kazał im pisać „internet” dużą literą.

Zaufałem Elonowi w kwestii Groka i jego kompetencji, a trochę mniej w kwestii pisowni wyrazu „internet”, i postanowiłem Groka spytać, czy słowo internet piszemy wielką literą. I oto odpowiedź Groka, z grubsza zbieżna z tym, co pisałem w poprzednim wpisie na ten temat.

W dzisiejszym użyciu języka angielskiego słowo „internet” zazwyczaj nie jest pisane wielką literą, ponieważ w języku codziennym, kolokwialnym, ewoluowało z nazwy własnej (pierwotnie odnoszącej się konkretnie do globalnej sieci) do rzeczownika pospolitego. Ta zmiana odzwierciedla powszechną znajomość słowa „internet”, podobnie jak w przypadku słów „telephone” czy „radio”. Główne przewodniki stylistyczne w ostatnich latach w dużej mierze przyjęły za normę pisownię słowa „internet” małą literę:

  • Przewodnik stylu Associated Press (AP) przeszedł na małą literę w 2016 roku.
  • Chicago Manual of Style (CMOS) poszedł w ślady AP w swoim 17. wydaniu (2017), zalecając małą literę „i” w codziennym użyciu tego słowa.
  • Przewodnik stylu American Psychological Association (APA) przyjął małą literę w 2019 roku.
  • The New York Times również zaczął używać małej litery w 2016 roku.

Jednak w niektórych kontekstach nadal pisze się „Internet” wielką literą, na przykład w tekstach technicznych lub akademickich, gdzie traktowany jest jako nazwa własna (np. przez Internet Engineering Task Force lub Internet Society). Analiza Oxford English Dictionary z 2016 roku, oparta na miliardach źródeł, wykazała, że „Internet” był pisany wielką literą w około 54% przypadków ogółem, z wyższymi wskaźnikami w Stanach Zjednoczonych w porównaniu do Wielkiej Brytanii (gdzie mała litera jest bardziej powszechna).

Podsumowując, o ile nie jest to początek zdania, część tytułu lub nazwy własnej, albo nie wynika z konkretnego przewodnika stylistycznego preferującego wielką literę, w standardowym piśmie angielskim używaj małej litery dla „internet”.

Angielski dla architektów

Bob Budowniczy ma pewnie w małym palcu wszystko, co jest w tej bazie, ale teraz każdy może mu dorównać. Jakub Grosiak i Michał Krużel, studenci informatyki stosowanej Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej, zaktualizowali, wzbogacili o ilustracje i udźwiękowili bazę, którą przed laty stworzyli ich starsi koledzy Bogdan Byczyński i Tomasz Dusik. Baza ta to obszerny, angielsko-polski glosariusz słownictwa dotyczącego architektury i budownictwa. Obecnie, dzięki Jakubowi i Michałowi, baza jest podzielona na kategorie tematyczne takie, co przekłada się na większą czytelność i uporządkowanie materiału leksykalnego.

Nasz kurs słownictwa z zakresu architektury i budownictwa jest obecnie dostępny na następujące platformy:

Latamy po angielsku

Weronika Gumowska i Jakub Mazanek, studenci I roku informatyki stosowanej na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej, zaktualizowali, udźwiękowili, a przede wszystkim połączyli ze sobą dwa kursy słownictwa lotniczego stworzone przez ich starszych kolegów. Słownictwo przydatne w branży lotniczej, pilotom i kontrolerom ruchu lotniczego, zgromadzili przed laty Mateusz Adamski i Marcin Chytrzyński z ówczesnego III roku. Później bazę porządkowali jeszcze Daniel Sacha i Bartłomiej Sikora. Tematyka bazy pozostaje nie bez związku z naszym Wydziałem i jego najbliższym otoczeniem. Obok kampusu znajduje się Park Lotników, a w nim Muzeum Lotnictwa Polskiego.

Całość prezentuje się bardzo dobrze jako talia kart na AnkiWeb i Anki – polecamy korzystanie z tej wersji kursu.

Stworzona przez Weronikę i Jakuba talia Anki składa się z dwóch części, z których każda stanowi niezależny od siebie kurs na Memrise i Quizlet.

Jedna część to dwujęzyczny, polsko-angielski, ale zawierający również definicje i wyjaśnienia w języku angielskim, zbiór terminologii używanej w lotnictwie. Spora część zagadnień to zagadnienia fachowe, więc jeśli szukasz kursu z elementarnym słownictwem samolotowym na lekcję w szkole podstawowej, to ten kurs raczej nie jest dla ciebie. Kurs zawiera ponad czterysta pojęć, z których niektóre niewiele mówią laikowi, a ich przetłumaczenie na język polski bywa kłopotliwe, ponieważ w żargonie lotniczym po polsku używa się terminów angielskich. Kurs jest dostępny:

Druga część to baza elementarnych skrótów i akronimów wykorzystywanych w lotnictwie. Kurs z ponad stu trzydziestoma akronimami lotniczymi jest dostępny:

Raz jeszcze szczególnie polecamy całość kursu na platformie AnkiWeb i Anki:

Nie dla pacyfistów

Grupa studentów I roku informatyki stosowanej na Wydziale Mechanicznym – Dawid Giemzik, Dawid Konstanty i Hubert Kamiński – rozbudowała, zaktualizowała, wzbogaciła o nagrania i ilustracje naszą bazę słownictwa poświęconego wojskowości i militariom. English Military Vocabulary to baza polsko – angielska, w której zgromadzono kilkaset słów związanych z bronią i militariami, od krzemiennego grota strzały po silnik turboodrzutowy. Dotychczas nad kursem pracowali Wojciech Klanowski, Karol Wieczorek, Michał Adamek i Dawid Zoń.

Nasz kurs słownictwa z zakresu wojskowości jest obecnie dostępny jako:

Angielski sportowy

Student informatyki stosowanej Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej, Vitalii Havran, dał nowe życie stworzonej przed laty przez starszych kolegów bardzo obszernej, polsko-angielskiej bazie słownictwa sportowego, udostępniając ją na Anki i – przede wszystkim – uzupełniając wszystkie ilustracje i dostarczając nagrania audio do każdego hasła.

Baza zainteresuje pewnie w mniejszym stopniu inżynierów i kandydatów na inżynierów z Wydziału Mechanicznego, a bardziej naszych sąsiadów z tego samego przystanku tramwajowego – studentów Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie. Okolicę mamy zresztą bardzo sportową – z okna w pracy widzę codziennie halę widowiskowo – sportową Tauron Arena, miejsce wielu spektakularnych imprez minionych (i przyszłych) tygodni, miesięcy i lat.

Autorami pierwszej wersji bazy są Michał Składanowski i Karol Trybulec, w dalszych latach poprawiali ją i rozbudowywali Stefan Postrożny i Rafał Sarata. Baza jest podzielona na kilkadziesiąt kategorii (przeważnie są to dyscypliny sportowe).

Wśród haseł są pojęcia proste i oczywiste, a zdarzają się takie, że osoba niewtajemniczona może mieć kłopoty ze zrozumieniem, o co chodzi, jeśli nie uprawia danej dyscypliny ani jej nie kibicuje.

Obecnie nasza baza słownictwa sportowego dostępna jest jako:

Technical English 3

Student I roku informatyki stosowanej, Jakub Bizoń, dał nowe życie kursowi leksykalnemu stworzonemu 6 lat temu przez starszych kolegów z Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej. Dostępny dotąd na Supermemo, Memrise i Quizlet bardzo obszerny kurs leksykalny, wspierający naukę z podręcznika Technical English 3 wydawnictwa Pearson, jest teraz także dostępny na Anki. Baza jest dwujęzyczna, polsko – angielska, z definicjami w języku angielskim, w pełni udźwiękowiona i ilustrowana. Hasła uporządkowane są zgodnie z chronologią ich pojawiania się w kolejnych rozdziałach podręcznika Technical English 3.

Na „liście płac” znaleźli się – na lata przed Jakubem – studenci informatyki stosowanej Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej: Darek Kowalczyk, Szymon Konieczny, Arek Kukuła, Michał Pytlik i Jacek Siwek, którzy zajęli się sprawami technicznymi, zarówno edycją bazy danych, jak i obróbką dźwięków, oraz Monika Świkszcz, Radek Urbanik i Patryk Wyczesany, którzy udźwiękowili tę bazę, występując – bardzo profesjonalnie – w roli lektorów.

Kurs Technical English 3 jest obecnie dostępny jako:

Matematyka po angielsku

Pracując z podręcznikiem „English for Mathematics” wydanym przez Akademię Górniczo – Hutniczą w Krakowie nie raz i nie dwa ze zdumieniem odnotowałem, że wśród studentów zdarzają się sporadycznie tacy, którzy z większym zapałem mówią po angielsku o tym, dlaczego podzbiór liczb wymiernych może być ograniczony z dołu lub z góry liczbą niewymierną, albo jakie są konsekwencje tego, że liczba π jest liczbą przestępną, niż o pogodzie, podróżach albo gotowaniu. Autorki (Agnieszka Krukiewicz-Gacek i Agnieszka Trzaska) odwaliły kawał porządnej roboty i chociaż nie obyło się bez drobnych wpadek i błędów, czy to z ich strony, czy to na etapie składu i druku, wyłapywanie tych pomyłek przez studentów dostarcza im i lektorowi satysfakcji intelektualnej niespotykanej przy nauce języka ogólnego.

Jeszcze więcej frajdy sprawia praca ze skryptem, którego autorką jest moja koleżanka, Agnieszka Łyczko, i który został wydany w 2015 roku przez Studium Języków Obcych Politechniki Krakowskiej. Najlepszą rekomendacją dla tego skryptu jest moim zdaniem to, że pomagający przy jego pisaniu matematycy mówili, że sami się z niego dowiedzieli tego i owego… Do podręcznika dołączona jest płyta z nagraniami, a teksty wykorzystane w zadaniach sprawdzających rozumienie tekstu czytanego są naprawdę wciągające i pełne matematycznej pasji.

Rozdziały poświęcone słownictwu matematycznemu zawiera również nowy skrypt wydany przez Studium Języków Obcych PK, „An Engineer’s Companion To Professional English Vol. 1”, w którego powstaniu mam także współudział, a nawet – a co, pochwalę się – jestem pomysłodawcą jego tytułu.

Już 11 lat minęło, odkąd stworzyliśmy ze studentami pierwszą wersję dwujęzycznej (angielsko-polskiej) bazy słownictwa matematycznego i udostępniliśmy ją w popularnym wówczas jeszcze programie Supermemo. Dzisiaj, gdy Politechnika Krakowska obchodzi swój jubileusz 80-lecia, ukończyliśmy ze studentami kolejny etap prac nad rozwijaniem i doskonaleniem naszego glosariusza, czego owocem są udźwiękowione i zilustrowane kursy słownictwa matematycznego na Anki, Quizlet i Memrise dla rodzimych użytkowników języka polskiego, rosyjskiego i ukraińskiego.

Kursy na Anki są dostępne pod następującymi adresami:

Kursy na Quizlet są dostępne pod następującymi adresami:

Kursy na Memrise są dostępne pod następującymi adresami: