Kwadrat nieprostokątny

Od kilku godzin czytam książkę i zastanawiam się, czy zasługuje na to, by doczytać ją do końca, czy to jednak tani badziew.
I oto, eureka:

Kliknęłam wskaźnikiem myszy na róg kwadratu i przekształciłam go w prostokąt.

To zdanie przybliżyło mnie w istotnym stopniu do podjęcia decyzji o tym, czy przeczytam pozostałe kilkaset stron… Ten skrót myślowy chyba mnie jednak przerasta.
Kilka stron dalej, gdy „Chick strzyknął palcami”, zajrzałem do Słownika Języka Polskiego.
Kolejne kilka stron dalej poczułem się nieswojo, gdy przeczytałem zdanie: „Było mi się niedobrze z nerwów”.
Było mi się w ogóle nie zabierać za czytanie tej książki…

5 komentarzy

  1. A mozna znać szerszy kontekst?
    Zamiast wskaźnika myszy mozna uzyc słowa kursor, a obstawiam, ze kwadrat to okno w windowsie, ktore zostało zmaksymalizowane :p

    1. To obiekty na slajdach – ramki w PowerPoint’cie. Z kwadratowej zrobiła prostokątną. W sumie potocznie to tak się często mówi, jakby kwadrat nie był prostokątem. Ale te kolejne cytaty już mnie powaliły. Korekty chyba nikt nie robił.

  2. Wzbudziłeś moją ciekawość – jak w starym dowcipie – jak ona z tego tramwaj zrobi?!

    Sukcesem byłby okrągły kwadrat – ale chyba przyjdzie poczekać do następnej pozycji…

    Pozdrawiam…

  3. Pamiętasz niezapomniane pozycje wyśmiewające błędy gramatyczne i pokazujące nonsensy językowe. Nasza niezapomniana nauczycielka zwracała się do upartych mowotwórców per „ty nędzo polonistyczna”… w tamtych czasach był to patriotyczny obowiązek. Ponieważ każdy ma własną „virtual reality” którą przez wychowanie synchronizuje z „common virtual reality”, żeby móc brać udział w życiu swojego środowiska, twoje pisanie jest konieczne! Brawo! Nie wysilałeś się na marne!

    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.