Wandale na Koniuszy

W maleńskiej wiosce Koniusza, gdzieś między Wisłą a Szreniawą (zdecydowanie bliżej tej drugiej), na północ od Kościoła Mariackiego, wandale zdemolowali przystanek autobusowy. Koniusza chyba tylko lokalizacji wysoko, wysoko nad poziomem morza, a także splotowi wydarzeń historycznych i randze miejscowego kościoła, zawdzięcza fakt, że jest siedzibą gminy.
Takich wandali może Koniuszy pozazdrościć niejedno krakowskie osiedle. Brawo! Na wiacie przystanku znalazło się wszystko to, co w gminie najważniejsze. Dłuższą chwilę się zastanawiałem, nim zrozumiałem, że ten dziwny gwóźdź po lewej to stół, przy którym Tadeusz Kościuszko zjadł posiłek przed bitwą pod Racławicami. Ale cóż, to nie wina współczesnego artysty, tylko osiemnastowiecznego stolarza.

3 komentarze

  1. To nie wina ani współczesnego artysty, ani osiemnastowiecznego stolarza, trzeba się wykazać wyobraźnią i znajomością okolicy. Przecież na pierwszy rzut oka widać co to jest (a jeśli nie to można szybko skojarzyć po reszcie tła). Przystanek pomalowała młodzież z Koniuszy, ponieważ, ktoś wcześniej wyraził na nim sprejem w niebanalny sposób swoje sympatie piłkarskie.
    Wielki plus i szacun dla młodzieży, za postawę obywatelską i poczucie estetyki!

    Pozdro!

      1. Bardzo się cieszę że tradycje malunków na szkle i nikiforyzmy nie zginą w cieniu zapomnienia a wody Styksu nie omywają Pogórza…
        😉
        Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.